Po wtorkowej wygranej z rezerwami Hutnika, w sobotę czeka nas wyjazdowy mecz na stadionie w Bochni. Łatwo nie będzie, bo BKS to obecnie lider czwartoligowych rozgrywek.
Zespół Damiana Rębisza nie zaznał jeszcze w tym sezonie goryczy porażki. Trzy wygrane mecze i dwa remisy pozwoliły zająć eksponowane miejsce na szczycie ligowej tabeli. Zwyżkę ligowej formy sygnalizowało już wyjazdowe zwycięstwo 3:2 z Unią Tarnów, gdzie trafienie na wagę trzech punktów padło w ostatnich sekundach spotkania. Dobrą dyspozycje potwierdziło efektowne 5:0 z MKS Limanovia i 3:0 z Pcimianką Pcim.
Nic więc dziwnego, że pod względem zdobytych goli nasz najbliższy przeciwnik plasuje się na drugim miejscu, za rezerwami Wieczystej. W Bochni nadal występuje trzeci strzelec ubiegłego sezonu – Hubert Skocz. Trzy gole zdobył już w tegorocznych rozgrywkach dobrze znany w Kalwarii Daniel Wolak.
Kibice Żółto-Czerwonych z pewnością pamiętają nasz wiosenny mecz stadionie przy ulicy Parkowej. Po zaciętych zawodach zwyciężyliśmy 3:2, a Tomasz Palonek skompletował hat-trick. Sezon wcześniej wróciliśmy do domu z punktem, po remisie 1:1. Jak będzie tym razem?
Początek meczu w sobotę o godzinie 17:00.